"gregol...@poczta.onet.pl" napisal(a):
> Podam szczegoly, ale juz nie dzis.
...i...
> Zapewne. Nie mam pod reka. Ale w pamietnikach taki Manstein
> jakos nie narzekal.
Zaslonila mu je euforia chwilowego zwyciestwa? Poza tym, obawiam sie,
ze to nieco marny argument, nie sadzisz?
> Waskie gasiennice, slabe silniki, wysoki kadlub. Kiepskie
> wlasnosci trakcyjne, predkosc, kiepskie mozliwosci
> obserwacyjne. Ciasna wieza. Brak radia. Maly zasieg. Cienki
> pancerz.
Dobra, to wexmy jakas strone:
http://www.battlefield.ru/specific.html
T-37, 2900kg, 2 osobowa zaloga, silnik 40KM, 200km zasiegu, nacisk
0,45kg/cm2, 7,62mm km DT, 36/15 km/h (droga/w terenie). Co do przeszkod
terenowych - 0,5m mur, 1,4m okop. Wyprodukowano ca.1200 sztuk.
http://www.onwar.com/tanks/ussr/data/t38.htm
T-38, 3280kg, 2 osobowa zaloga, 42km/h (droga), 220 km zasieg, 7,62mm
km DT, 40KM silnik, 0,39kg/cm2. Wyprodukowano ca.1350 sztuk (nie wiem
dlaczego w battlefield jest on okreslany mianem eksperymentalnego).
T-40, 5500kg, 2 osobowa zaloga, nacisk 0,46kg/cm2, 12,7mm DSzK, 7,62mm
km DT, 45/20 km/h, 0,6m mur, 1,6m okop, zasieg 300km, 85KM. Wyprodukowano
ca.220 sztuk (37+6+179).
http://www.onwar.com/tanks/germany/tfpz2c.htm
Teraz porownaj to z Pzkfw I oraz II. Zasieg tego pierwszego (IB) to
140km, drugiego (IIc) - 200km. IB 2 x 7,92mm, IIc 20mm armata automatyczna.
Mur - IB 0,36m, IIc 0,42m. Predkosc IB, IIc - 40km/h (droga). Nacisk
jednostkowy IB 0,41kg/cm2, IIc - 0,42kg/cm2.
Te pierwsze to plywajace, drugie - no, lekkie. Zasieg podobny (T-40
znacznie wiekszy), predkosc podobna, pokonywanie muru wieksza w przypadku
rosyjskich czolgow, tak samo nacisk na grunt (to w sprawie tych wezszych
gasienic). Opancerzone slabiej (4mm mniej, dla 12,7mm wkm zadna roznica).
To tak z samych danych technicznych, nic poza tym.
> Czesc z tych wad ma i PzKw I, ale na podczas Barbarossy uzyto ich cale
> 74 sztuki (zapewne rozdzielonych na sztuki czy plutony po kompaniach
> dowodzenia)
Rany, a Rosjanie mieli mniej wiecej 2000 plywajacych. Ile z nich bylo
uzytych podczas obrony?
> Ze dawalo sie jes powstrzymac/uszkodzic/zniszczyc przy uzyciu broni
> recznej piechoty?
Polskie kb Ur radzily sobie zarowno z Pzkfw I oraz II. To byly wowczas
podstawowe czolgi niemieckie. Ten drugi model nadal byl podstawowy w Rosji
w 1941 roku.
> Nie byly ani szybkie, ani opancerzone, ani uzbrojone
> wiec do zwalczania czegokolwiek nadawaly sie srednio. Ich glownym
> zadaniem byl OIDP zwiad. Uczynienie z nich etatowego uzbrojenia dywizji
> pancernej musialo byc aktem jakiejs dramatycznej rozpaczy.
Przeciez one nie byly etatowym uzbrojeniem, tylko wlasnie rozpoznawcze.
Skad te informacje, ze to bylo etatowe uzbrojenie?
> Ale ta skala! Czy dwa lata to dosc, by odpracowac taki blamaz?
Pytanie jeszcze, czy to faktycznie blamaz. Ile wynosily niemieckie
straty marszowe?
> Ani nie bylo zimno, ani fortyfikacje trudne do sforsowania.
O, to ciekawe. Nagle zrobilo sie cieplo, a linia Mannerhaima to
pryszcz?!
> Glowna przyczyna bylo lekcewazenie przeciwnika oraz indolencja
> tak dowodcow jak i zolnierzy.
Niestety nie mozna porownac, jak ta sama akcja udalaby sie komus
innemu. I jak by ja przeprowadzil. Wiadomo za to, ze Rosjanie przez linie
Mannerheima przeszli.
REMOV