Marek Proga wrote:
> > Ja nie trabie. Przeciez od trabienia rower i tak szybciej jak te
> > przecietne 30 km/h nie pojedzie, a jedyne co mozna osiagnac, to, ze
> sie
> > czlowiek zdenerwuje i spadnie z roweru.
> A wiesz jakie "dzioby" mozna pompka zrobic?
Nowy kodeks drogowy ( w starym tez bylo):
Oddzial 6 Wyprzedzanie
Art. 24.
[ciach]
6. Kierujacemu pojazdem wyprzedzanym zabrania sie w czasie wyprzedzania
i bezposrednio po nim zwiekszania predkosci. Kierujacy pojazdem
wolnobieznym, ciagnikiem rolniczym lub pojazdem bez silnika jest
obowiazany
zjechac jak najbardziej na prawo i - w razie potrzeby - zatrzymac sie
w celu ulatwienia wyprzedzania.
Powyzszy przepis oczywiscie dotyczy rowerow.
> > jak bys kopal sobie grob. Jesli juz musisz popelniac samobojstwo,
> to
> > przynajmniej zrob to sam i nie sprawiaj klopotow innym.
> O tak, takich to tylko zamroczyc i wywiezc conajmniej 200km ;-)
Na wysypisko mam nadzieje, bo jesli beda jezdzic w stanie zamroczonympo
drogach, to ktos takigo rozjedzie i sobie samochod uszkodzi, a moze byc
i powazny wypadek.
--
Piotr Mis
pio...@opgk.krakow.pl
|